Zapraszam na facebook

Mariusz Gosławski (czarekart)

Tam znajdziecie najświeższe informacje, relacje z wystaw i innych wydarzeń, w których biorę udział.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2019

Wernisaż w Augustynowie

29 marca 2019 r. w Augustynowie – Filii Centrum Kultury i Sportu Gminy Bełchatów odbył się wernisaż wystawy prac malowanych kawą Mariusza Gosławskiego. 
Na wystawie zaprezentowane zostały prace z okresu dziesięciu lat malowania kawą. Do zobaczenia są; architektura – Wrocławia, Łodzi, Częstochowy, pejzaże, portrety i prace sakralne. Podczas otwarcia wystawy artysta przedstawił prezentację fotograficzną jak wyglądało jego kawowe malowanie w plenerze i w pracowni. Opowiedział wiele ciekawych historii jak się rozwijała jego kawowa historia i jak to jest być atrakcją turystyczną Wrocławia - bo tam zaczęła się historia z malowaniem kawą.
Po części teoretycznej przyszedł czas na warsztaty. Uczestnicy z niecierpliwością czekali na zmierzenie się z nowa techniką malarską. Powstały kawowe pejzaże, nad którymi latały duże i małe ptaszki. Na koniec Mariusz sam pokazał jak maluje się kawą zdradzając przy tym kilka troków swojej techniki
.


...


...
Wystawa dostępna będzie do 25 kwietnia. Dziękuję za zdjęcia młodym fotografkom.


fotorelacje na FB:

środa, 20 lutego 2019

Wystawa w Wielgomłynach

13 lutego w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Wielgomłynach (pow. radomszczański) w ramach ferii zimowych poprowadziłem warsztaty malowania kawą także można było zobaczyć 31 moich prac malowanych kawą.

środa, 30 stycznia 2019

Malowane kawą – tournee po Gminie Bełchatów

Po udanej wystawie w bibliotece w Łękawie, w lutym br. w Centrum Kultury i Sportu Gminy Bełchatów Filia Kurnos Drugi można oglądać wystawę prac Mariusza Gosławskiego pt. „Malowane kawą”. Wystawa była z niecierpliwością oczekiwana przez uczestniczki wydarzeń kulturalnych kurnoskiego centrum kultury. 29 stycznia odbył się tam wernisaż wystawy prac malowanych kawą. Artysta z Bełchatowa zaprezentował znane obiekty architektury z Łodzi i Wrocławia, a także kilka prac sakralnych. Licznie zebrani goście wzięli udział w warsztatach malowania kawą. Powstały mini dzieła sztuki a kawowe ptaszki zapadną wszystkim a pamięci na długie lata. A wszystkiemu towarzyszyła rodzinna atmosfera i dobry humor.


...

...
Ostatnim punktem wernisażu był pokaz zdjęć. Artysta zabrał uczestników na kawową wycieczkę – zaczynając od swojej pracowni, poprzez wrocławski rynek, gdzie zaczęła się jego historia z kawą a kończąc na Australii, Portugalii i Japonii, gdzie można podziwiać jego kawowe prace. 
 
 
 



Tego wieczoru wystawa cieszyła się tak dużym powodzeniem, że podczas wernisażu kilka prac zostało zakupionych i znalazło nowych właścicieli.
Serdeczne podziękowania dla p. Roberta Komory za relację fotograficzną wydarzenia.

Inne fotorelacje:
 

wtorek, 22 stycznia 2019

Zapraszam na wystawę do Kurnosa

Serdecznie zapraszam 29 stycznia br. na wernisaż wystawy prac Mariusza Gosławskiego malowanych kawą.

Wystawa potrwa od 29.01-28.02.2019 r.

Na wystawie zaprezentowane zostanie przegląd prac: od najstarszych z 2007 roku po najnowsze z 2017 - architektura, pejzaże, portrety.

Wernisaż

29.01.2019 r. o godzinie 17:00.
Centrum Kultury i Sportu Gminy Bełchatów
CKiS Filia Kurnos Drugi.

wstęp wolny

Zaproście swoich znajomych i przyjaciół.

•MARIUSZ GOSŁAWSKI •
Artysta plastyk, malarz, fotograf, poeta i teolog-etyk.
Jest najbardziej znanym w Polsce artystą malującym obrazy kawą.
Tworzy też prace inspirowane sztuką Kraju Kwitnącej Wiśni. Jego działalność propagująca kulturę Japonii ma wielu sympatyków i zyskała uznanie m.in. Ambasady Japonii w Polsce.
Ma na swoim koncie 5 tomików wierszy, ponad 300 wystaw w kraju i za granicą, był wielokrotnie nagradzany za działalność twórczą a jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą, m.in.: Włochy, Portugalia, USA, Dubaj, Australia czy Japonia.
www.mariuszgoslawski.blogspot.com

Podczas wydarzenia zaplanowano pokaz i warsztaty malowania kawą oraz będzie możliwość zakupu prac malarskich.

poniedziałek, 9 lipca 2018

Nejiro 9: Tanabata Idols Fest w Lublinie

W pierwszy lipcowy weekend – 6-8.07.2018 - w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie po raz dziewiąty zorganizowany został interdyscyplinarny Festiwal Kultury Japońskiej Nejiro. Tegoroczna, dziewiąta edycja imprezy dla miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni przebiegała pod hasłem "Tanabata Idols Fest". Tegoroczna edycja Nejiro, zabrała uczestników w samo serce święta Tanabata – tradycyjnego japońskiego festiwalu, stworzonego na cześć mitycznych kochanków. Dla Japończyków Tanabata to czas, w którym spełniają się życzenia. Aby poczuć klimat jak Japończycy obchodzą ten festiwal, w wielu miejscach rozstawione były bambusy, na których można było zawiesić karteczkę tanzaku z napisanym swoim życzeniem. Sam też napisałem. Po dwóch dniach bambusy z karteczkami wyglądały bardzo kolorowo. Nowością na Festiwalu organizowanym przez Lubelskie Stowarzyszenie Fantastyki „Cytadela Syriusza” były idolki, których kreacje stworzono specjalnie na potrzeby Nejiro. W programie były m.in. koncerty, warsztaty kaligrafii i konkurs cosplay. Trzy piętra budynku zapełnione były stoiskami oferującymi najróżniejsze gadżety z Japonii lub związanymi z Japonią: mangi, poduszki, kubki. Było kilka stoisk z rękodziełem. Ale… od początku. Do Lublina przyjechałem dzień wcześniej – 5.07. Udało mi się znaleźć nocleg – zaoferowała go Aneta i chętnie z tej opcji skorzystałem. Dziewczyna równie zakręcona na punkcie Japonii, jej mieszkanie wypełnione było wieloma japońskimi akcesoriami. 


CZWARTEK - Z dworca odebrała mnie wolontariuszka festiwalu – Zuza (studentka), ale nie udało nam się zrobić wspólnego zdjęcia. Duży plus dla organizatorów za dobry początek. Pojechaliśmy do szkoły zawieźć rzeczy i stamtąd z Anetą poszliśmy zwiedzać Lublin. 
Relacja z czwartku i piątku w Lublinie - tutaj - http://mariuszgoslawski.blogspot.com/2018/07/lublin-5-8072018.html 

Przy rejestracji poszło szybko – opaska, plan i kubek z zupą  Dotarłem do swojej sali – artystycznej, gdzie wolontariuszka – tym razem inna – pomogła mi zawiesić prace. Bardziej była zainteresowana rozmowa ze swoim chyba chłopakiem niż dalsza pomocą, więc szybko się ulotniła.





Ok. godz. 14.00 ruszył festiwal i zaczęli się schodzić uczestnicy. Na początek miałem spotkanie autorskie. Tak jakoś spontanicznie się zaczęło od rozmów z pojedynczymi osobami a potem zebrała się spora grupa ludzi. /Trzy osoby od razu wpadły mi w oko (w głowie mam projekt do malowania). Z dwoma udało się później zrobić wspólne zdjęcie. Trzeciej niestety nie – a szkoda, ale mam nadzieję, ze ją tez znajdę./


Rozsiedliśmy się na podłodze i dwie godziny rozmów nie wiadomo kiedy minęły a tu przyszedł kolejny punkty programu – warsztaty kaligrafii. W miedzy czasie przyszło mi udzielić wywiadu do lubelskiej TVP3. Materiał filmowy w linku od min. 18.00 http://lublin.tvp.pl/37976935/6-lipca-2018-g-1830



wtorek, 17 kwietnia 2018

Kregulcowe dni: Studencka intryga w Cieszynie

Konwent od fantastyki po dalekowschodnie klimaty. Całość odbywała się w Uniwersytecie Śląskim WEiNoE w Cieszynie w dniach 14-15 kwietnia 2018.

Miałem okazję wziąć w nim udział dzięki zaproszeniu od organizatorów. 

PIĄTEK - Przyjechałem dzień wcześniej, popołudniu. Druga przesiadka w Katowicach i busem na Cieszyn. Tam też zobaczyłem dwie inne osoby, które także jechały na ów konwent. Ale o nich później. W Cieszynie, na dworcu czekały na mnie Dominika i Mirella, które miały mnie doprowadzić do akademika - miejsca noclegowego i pokazać Cieszyn. Cała grupa - 6 osób - poszliśmy w jednym kierunku. Po ulokowaniu przyszedł czas na wycieczkę. Zabraliśmy ze sobą dwie dziewczyny - te z busa. Im nas więcej, tym lepiej. Zobaczyliśmy rynek, wzgórze zamkowe z punktem widokowym. Pierwszy postój w herbaciarni Laja. Tam zabawiliśmy przy zielonej herbacie i ciasteczkach z herbaty. Było wesoło. Ostatni punkt to kultowa cieszyńska kawiarnia literacka - Kornel i przyjaciele. A reszta wieczora na korytarzu akademika ze studentkami.






...





...

niedziela, 8 kwietnia 2018

VII Dzień Japoński w II LO w Łodzi

7. kwietnia 2018 - II LO w Łodzi, w godz. 10.00 - 18.00 odbywał się VII Dzień Japoński, na który zostałem zaproszony. Wśród moich atrakcji znalazły się - w kolejności godzinowej - warsztaty malarstwa sumi-e

i body painting (ten punkt miał spore zainteresowanie). I mi się całkiem dobrze malowało.



...


...

A wszystkiemu towarzyszyła niewielka wystawa moich prac malowanych tuszem
...
...
Dziękuje organizatorom za zaproszenie, Oli za pomoc w sali i zdjęcia i wszystkim, którzy znaleźli czas na moje atrakcje. A szczególnie tym miłym i sympatycznym dziewczynom - i odważnym, które dały się pomalować. Był także jeden chłopak.

ps. jeśli ktoś się odnajdzie - znajdzie swoją pomalowaną rękę/ to śmiało się oznaczać.
foto na FB - 7 Dzień Japoński w II LO w Łodzi